poniedziałek, 9 listopada 2009

Informacje dnia

wiadomosci.gazeta.pl

Wtorek
10 listopada 2009

Policja będzie ścigać i karać użytkowników OdSiebie.com

PRZEGLĄD PRASY: - Dwa lata więzienia i odszkodowania grożą osobom, które na portalach wymieniają się filmami i muzyką - akcentuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Wybory władz UE: Polska chce castingu, rzuca rękwice

Przyszły prezydent UE oraz szef unijnej dyplomacji powinni przed wyborem przedstawić pomysł na sprawowanie swych urzędów - domaga się Polska. - To rękawica rzucona dużym krajom UE - uważa "Gazeta Wyborcza".

Uwaga rodzice! Dziecięce wózki pełne trucizn

Na polskim rynku mogą występować wózki dziecięce zawierające rakotwórcze substancje - wynika z testów przeprowadzonych przez niemieckich ekspertów

Wałęsa popchnął domino. "Pokazaliśmy, jak walczyć"

- Pokazaliśmy Niemcom, jak należy walczyć, by skończyć ten system - powiedział Wałęsa tuż przed uruchomieniem pierwszej kostki domina symbolizującego upadek muru. - To naród niemiecki, inne narody wymusiły na politykach decyzje, które musieli podjąć, a nie ich mądrość, chęci jakieś - zaznaczył Wałęs...

Muszą pracować 11 listopada. Przyjeżdża ważny Amerykanin

Pół tysiąca osób przyjdzie w dniu Święta Niepodległości do pracy w zakładzie produkującym uszczelki samochodowe. Dlaczego? - Bo przyjeżdża do nas bardzo ważny Amerykanin, a dyrekcja chce mu pokazać zakład - mówią związkowcy. Dyrekcja z kolei twierdzi, że zdecydowały względy ekonomiczne

Warszawa: szaleniec ostrzelał tramwaje i autobusy

Około 17.00 nieznany sprawca ostrzelał dwa tramwaje i autobusy jadące ul. Waszyngtona.

Chcesz piątkowej dyspensy? Zapłać księdzu 300 złotych

Toruńscy duchowni za pieniądze zwalniają wiernych z piątkowych postów, obowiązujących katolików. Każą też sobie płacić za śluby, których... nie udzielą

Wypadek łódzkiej delegacji. Potrącono rowerzystę

Dwuosobowa delegacja z urzędu miasta, która zawiozła na Ukrainę dary, w drodze powrotnej miała wypadek.

Nieludzkie prawo. Dzieci zabrane matce wprost ze szkoły

Pani Renata w środę zaprowadziła swoje dzieci do szkoły, a kilka godzin później przyszedł po nie kurator sądowy i wydał ojcu, z którym pojechały do Włoch. Matka powiadomiona przez nauczycieli zdążyła przybiec i tylko je uściskać. A wszystko odbyło się w świetle prawa
Newsletter został wysłany zgodnie z zamówieniem złożonym w Gazeta.pl zrezygnuj z subskrypcji zamów inne newslettery

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz