| | Poniedziałek |
Polscy żołnierze zarabiali na patrolach, których nie byłoSześciu polskich oficerów i podoficerów stacjonujących w Afganistanie wpisywało sobie do dokumentów fikcyjne wyjazdy z bazy - dowiedziała się "Rzeczpospolita". Dzięki temu żołnierze mogli zarobić od kilkuset do 5 tys. zł więcej. SLD chce, żeby Kwaśniewski im pomógł zmienić konstytucjęSLD ma pomysł na to, jak zaangażować Aleksandra Kwaśniewskiego w pracę na rzecz partii. Szef Sojuszu Grzegorz Napieralski chce, by były prezydent stanął na czele wewnątrzpartyjnego konwentu konstytucyjnego - dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna". Przewodniczący SLD ma złożyć propozycję Aleksandrow... Polacy masowo okradają pracodawców. Winien jest kryzys?Polscy pracownicy nagminnie oszukują swoich pracodawców. Wynoszą cenne dane o klientach, sprzedają informacje o warunkach przetargów lub kradną sprzęt - wynika z najnowszego badania firmy doradczej Euler Hermes, na które powołuje się "Dziennik Gazeta Prawna". "Gdzie tu logika"? Na wsi Gripexu nie kupisz. Ministerstwo zakazałoW oddalonych od miasta punktach aptecznych kupić można silne leki przeciwbólowe, ale nie popularne specyfiki. To efekt nowego rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia. Kamień na drodze zniszczył mu auto. Usłyszał: To Pana winaPonad 5 tys. zł zażądał od opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad kierowca za to, że leżący na drodze kamień zniszczył mu samochód. Usłyszał, że sam sobie jest winien Nie ma konta w banku. Wypłatę dostanie w bilonie. Za karęNie masz konta? Dostaniesz wypłatę w ... bilonie. To metoda, którą UMCS chce zachęcić swoich pracownikach do zakładanie kont bankowych Wielka konspiracja w 'zerówce'. Uczą dzieci czytać i pisaćW przedszkolach trwa konspiracja. Nauczyciele wbrew zaleceniom Ministerstwa Edukacji uczą dzieci w zerówkach czytać i pisać. - Rodzice tego od nas żądali - tłumaczą. MEN: - Niech rodzice zapiszą dzieci do szkoły Lekarz: czuję się selekcjoner jak w obozie koncentracyjnymZ lekarzy, którzy zajmują się leczeniem, staliśmy się selekcjonerami, jak na rampie obozu koncentracyjnego - mówi ginekolog prof. Jan Kotarski. W jego klinice skończyły się pieniądze na zabiegi. Przyjmowane są tylko te pacjentki, których życie jest zagrożone. Policjanci wywozili pijanych do lasu i zostawiali. Są zarzuty"Za karę" wywozili do lasu i bili bezbronnych mieszkańców - twierdzi prokuratura. Teraz grozi im pięć lat więzienia. Sierżanci Jarosław F. i Radosław B. usłyszeli prokuratorskie zarzuty | |
Newsletter został wysłany zgodnie z zamówieniem złożonym w Gazeta.pl zrezygnuj z subskrypcji zamów inne newslettery
Copyright Agora SA Reklama - Ochrona prywatności - Kontakt
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz